Skip to content

po zmroku

4 grudnia 2012

Zrobiło się ciemno, zaczynają mnie boleć trzewia. Czuję jakby w środku brzucha wszystko się ruszało nie pozwalając zasnąć. Nie mam na nic siły ani ochoty. Nie wiem czy tęsknię, i za czym. Nie wiem czy czegoś pragnę, czy ciebie. Nie pomogą proszki i alkohol, bo urojonego bólu flaków nie da się znieczulić. Pozostaje tylko kołdra i papieros, a czas wciąż tyka natarczywie. Bezsilność atakuje jak wirus. Zjawia się nagle i paraliżuje umysł. Ta ciemność, która wówczas nastaje sprawia, że łóżko jest obce, a drogi, które znam na pamięć zmieniają się w labirynt pełen niebezpieczeństw. Ta ciemność to najciemniejsze odmęty miłości.

Advertisements

From → od siebie, psycho za

3 komentarze
  1. tytuł alternatywny: biegunka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: