Skip to content

przez trudy do celu

7 grudnia 2011

Szczytowym wyrazem człowieczeństwa może być świadomość bezsensu istnienia ludzkości w ogóle. Jaki inny gatunek rozmyśla o swoim miejscu we wszechświecie?  Żyjące parę chwil stosunkowo skąpo owłosione małpy, których jedynym celem w życiu jest doznawanie przyjemności (to nawet logiczne, bo cóż jest ważniejszego) – to właśnie my. Pestka w kosmosie wypluta przez…  no właśnie? Nawet nie pestka, nawet nie kropla! Ta miernota mnie przeraża.

Biolodzy są pozornie chyba największymi optymistami wśród naukowców. Mogą w każdej chwili wykrzyczeć: „Życie ma cel!” bez cienia zawahania. Tylko komu taki cel wystarczy? Kogo to satysfakcjonuje? Istniejemy dla orgazmów, porodów, opieki i walki. Ustaliliśmy przeżycie za cel dla własnej wygody, tymczasem jest ono tylko środkiem dla celu, do którego osiągnięcia jesteśmy zaprogramowani.  Takich rzeczy byłam zmuszona słuchać po przyjemnym poranku spędzonym wraz z kawą i papierosem.

Nie jestem w stanie wyrazić słowami tego co wije mi się w głowie. Śmiać mi się chce kiedy zaczynam się zastanawiać co ja tu w ogóle robię. Świat jest bezcelowy. Emocje i uczucia są efektem ubocznym znacznego rozwinięcia układu nerwowego, ciało za tym nie nadąża. Kobiety po pierwszej miesiączce zaczynają się marszczyć. Mężczyźni cały czas oglądają się za ładnymi kobietami ponieważ podświadomie pragną (oksymoron chyba, ale nie umiem dobrać bardziej odpowiednich słów) osiągnąć jak największy sukces reprodukcyjny. Nas to oczywiście denerwuje, bo mężczyzna musi zostać i zapewnić ochronę – czyżby zazdrość też była instynktowna? A miłość?

Wraz z wiekiem kręgosłup się krzywi, zaczyna wystawać biodro, uaktywniają się szkodliwe geny, a medycyna wciąż i wciąż biegnie ślepo naprzód wydłużając średnią długość życia. Nasze ciała nie są do tego przystosowane. Wpadliśmy w pułapkę braku kompatybilności rozumu i ciała. Tymczasem znów większość z nas przygotowuje się do świąt, żeby uczcić narodziny Jezusa.

Advertisements

From → psycho za

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: