Skip to content

W związku z

29 września 2011

tym, że dawno mnie tutaj nie było nie wiem od  czego zacząć. Zacznę więc od tego, że bardzo bolą mnie nogi ponieważ zaufałam nowym butom i ruszyłam w nich w nieznane. Efektem  tej bolesnej podróży jest to, że czuję się zmęczona. Jednak zmęczona jestem nie tylko fizycznie. Przez niemal cztery miesiące żyłam jak roślina, jedzenie i słońce. Niby czekałam na zmiany, nawet trochę się niecierpliwiłam. Kiedy w końcu nadeszły – cisza, nic się nie dzieje. Po prostu robię to co muszę, co było zaplanowane. Syndrom gąbki. Też tak macie? Nie wiem czy to może już jakieś znaki nadchodzącej starości, chwilowy stan apatii czy też po prostu dorosłość. Tak czy siak nie podoba mi się to. Jeśli wam powiem, że to na chwilę obecną jedyna rzecz jaka mi się nie podoba pewnie mi nie uwierzycie. I słusznie, jednak nie jestem w stanie teraz tego doprecyzować. Jeszcze widok z okna na dobranoc. I nie myślcie o życzeniu bo i tak się nie spełni.

 

 

 

Reklamy

From → od siebie

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: