Skip to content

skalna szpara jako kolebka bezsensu życia

22 września 2010

Homo sapiens to suma przypadków. Rozum usilnie próbuje nadać temu kształt i cel. Nie wszystko jednak jest efektem kaskady zdarzeń, nie wszystkie elementy łączy jasny związek przyczynowo skutkowy. Wszelkie ideologie, pełne polotu wyrazy uczuć będące manifestem człowieczeństwa, niezmierzone materializowanie wyobraźni  – wszystko to miało swój początek w skalnej szparze (dogodne warunki do polimeryzacji). Trochę duże to uogólnienie, ale po dłuższym zastanowieniu znów jesteśmy w punkcie wyjścia. I nie wiemy nic o sobie poza tym, że mamy płodzić dzieci. Mamy wzmacniać gatunek i nie pozwolić mu wyginąć. Wiemy na czym polega egzystencja. A na czym polega życie?

Samonapędzający się paradoks. Logika funkcjonuje do pewnego momentu, później rozum sam wprowadza zamieszanie. Dlaczego? Bo stara się poznać i zapobiegać przypadkom. Nie akceptuje ich do końca, stara się je przechytrzyć. Te poranne przemyślenia przy kawie nie były zbyt krzepiące. Za krótko spałam, naukowcy Vichy już poznali tajemnicę genów młodości, a na egzaminie nie było ani jednego pytania o reguły dziedziczenia cech u simów.

Ostatnie dni (właściwie tygodnie) były nudne i bardzo stresujące. Genetyka niestety nie spowodowała cudu i nie wniosła ni krzty optymizmu w moje ponure, dziwaczne i do reszty zgorzkniałe życie. Chociaż stwierdziłam (nie spodziewałam się tego po sobie), że jest to dziedzina bardzo ciekawa, nawet przyjemna i moja nienawiść do niej nieco ostygła. Zobaczymy co będzie się działo za dwa dni.

Teraz odpoczynek przy winie w dobrym towarzystwie. Dużo śmiechu, soczystych kurw i kurczak w miodzie z rusztu. Napięcie chyba jeszcze ze mnie nie spłynęło, toteż nie stać mnie dziś na więcej.

Reklamy

From → od siebie

6 Komentarzy
  1. Ryczka permalink

    Przejdź na surrealizm, zdecydowanie lepiej pogodzić się z faktem, że wszystko jest pozbawione sensu, niż całe życie zastanawiać się dlaczego jest chujowo.

  2. no właśnie jakoś nie potrafię.

  3. Ale masz rację, z założenia jesteśmy po to żeby podtrzymywać gatunek. Nie po to żeby nie daj boże zastanawiać się nad sensem istnienia, to że tak wyewoluowaliśmy to już raczej nasza wina.

  4. Każdy ma indywidualny sens istnienia. Dla jednego to zostanie królem sedesów, dla drugiego złoto na mistrzostwach w masturbacji.
    Tobie Jussi po prostu brak kogoś, kto przyniesie drinka i pogłaszcze po plecach…albo trochę niżej;P

  5. skoro tak (nie przekonuje mnie jakoś jeszcze ta teoria), to ja nie mam swojego.

    a tak, drinki mógłby nosić. z resztą już Ci o tym kiedyś mówiłam. 😛

  6. Zrób sobie dzieci to i sens odnajdziesz 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: