Skip to content

Mójtyboże, mąż nie może!

9 Maj 2010

Każdemu mężczyźnie może zdarzyć się zaniemóc. Przecież dziś ludzie prowadzą tak stresowe życie. Ileż wysiłku, nerwów, biegania, krzyczenia! (tylko dlaczego brzuchy rosną?) Czy jedynie w tym tkwi problem? „Żona tak dobrze gotuje, a jakie piecze ciasta!” Dziś pieczenie polega na zmiksowaniu zawartości kolorowej torebki (na przykład z napisem Biszkopt) z jajkami, przełożeniem tego do formy i wrzuceniem do piekarnika. W wersji lux dodaje się kilka wiśni czy innych śliwek. (A i tak najlepsze ciasta robiły nasze babcie! Pamiętacie to z rabarbarem? A drugie miejsce zajmują oczywiście moje superciasta bo nie używam gotowych polew do rozpuszczenia!) Plus torebek jest taki, że to oszczędność czasu; minus – chemia.

Niewłaściwa dieta, alkohol, papierosy. Nie ciekawi was mechanizm zaburzeń erekcji od molekularnej strony? Piszę o tym, bo niedawno wpadła mi w ręce pewna książka: Intymna teoria względności Janusza Wiśniewskiego (znanego szerzej dzięki S@motrności w sieci). Koleżanka poleciła mi go jako lekarstwo na szereg sprzeczności, które rodziły się w mojej głowie między innymi podczas słuchania wykładów z embriologii (inaczej mówiąc: uczucia kontra komórki, albo nieumiejętność stworzenia obrazu synergicznego owych kwestii).

Zaczęło się pięknie – rozdziałem o słowach. Później kilka krótkich historii o zwykłych ludziach. Mowa o miłości, śmierci, feminizmie, seksie, szczęściu i rozpaczy. Język? Powiedziałabym, że momentami wręcz sprawozdawczy. Rzeczowe zdania, dużo naukowych pojęć (które dla przeciętnego czytelnika brzmią momentami zbyt mądrze).

„tlenek azotu, produkowany w mózgu, pod wpływem podniecenia seksualnego dociera do komórek ciała jamistego prącia, wywołując produkcję enzymu w postaci cyklicznego guanomonofosforanu (cGMP), który zmniejsza napięcie powierzchniowe w mięśniach gładkich oplatających naczynia krwionośne i umożliwia zwiększony napływ krwi do prącia, objawiający się erekcją. W tym samym czasie inny „wrogi” enzym, fosfodwuesteraza (PDE5) , próbuje zneutralizować działanie erekcyjnego cGMP.” Opowiadanie o zapracowanym mężczyźnie, który miał problemy z erekcją zapadło mi w pamięć właśnie przez ten fragment.

Miałam okazję przeczytać jeszcze Molekuły emocji tegoż pana  i mogę powiedzieć, że przy odpowiednim dawkowaniu opowiadania te mogą na chwilę urzec. W przeciwnym wypadku – zasmucić lub sprawić, że uznamy je za lekturę niegodną naszego czasu. Powód? Autor z wykształcenia jest naukowcem, co eksponuje bardzo wyraźnie. Nie każdemu to pasuje, nie każdy to zrozumie. Po drugie: problematyka – ciężkie autentyczne przypadki są w stanie zepsuć humor. Pokazują, że nie zawsze można człowieka oceniać w systemie zero – jedynkowym (ma być z myślnikiem, bez, a może razem?), bo bardzo często nie da się jednoznacznie określić winy, ocenić słuszności decyzji, czy znaleźć dobrego rozwiązania problemu (chociaż tymbarkowe optymistycznie zielone kapsle uparcie twierdzą, że nie ma sytuacji bez wyjścia).

Nie wiem, czy polecić. Jeśli tak, to komu? Można się dowiedzieć kilku ciekawych faktów o świecie, ale jeśli ktoś szuka czegoś bardziej lirycznego to bardzo się zawiedzie. Większość oczywistości, zero fikcji, trochę banałów. Tak czy siak średnie z tego lekarstwo.

Reklamy

From → książki

2 Komentarze
  1. Ciasto z rabarbarem… Zjadłoby się:)
    Najlepsze lekarstwo na wszystko, to Tyskie spożywane w większych ilościach w towarzystwie dobrych znajomych.
    Tagi: ciasto + erekcja = pieczenie (coś w stylu american pie)

  2. Dzięki, teraz to na pewno NIE przeczytam 😉 Zresztą zawsze wydawało mi się, że ta cała s@motność to jakieś babskie czytadło i zniechęciłem się srogo, tak jak i parę innych rzeczy, które odłożyłem w 1/4 bo stwierdziłem, że „kurde to nie dla mnie”. No, tyle że tego nie zacząłem nawet więc nie ma co biadolić.

    Z tego cytatu to zrozumiałem głównie przecinki ;D
    W każdym razie – póki bozia daje, to trza brać, jak przestanie to wtedy będemy z kobitą się zamartwiać 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: