Skip to content

fakin’ big tits!

15 kwietnia 2010

Zobaczyłam kiedyś będąc w lumpeksie ten magiczny napis. Fakin’ big tits.  Żałuję, że nie kupiłam tej koszulki. Chodziłabym teraz w boskim tiszercie z tym intrygującym napisem w kolorze oczojebnego różu. Chociaż na moim niezbyt dużym biuście mogłoby to przyjąć formę bardzo metaforycznego manifestu lub żartu. Natura nie obdarzyła mnie zbyt, w tym jakże ważnym, rejonie ciała. Mimo to nie jest to dla mnie źródłem kompleksów (no dobra, mogłoby być C albo chociaż duże B, ale nie spędza mi to snu z powiek).

Piersi są symbolem kobiecości i seksu, a jakże! A do tego istnieje teoria, że duży cyc jest gwarantem sukcesu w wielu dziedzinach. Obserwując to co się dzieje uważam, że istnieją solidne dla niej podstawy. Na przykład kiedy trzeba coś załatwić, a wyrocznia jest akurat płci męskiej. Chodzi tu o ‚zadziałanie urokiem osobistym’ rozumianym przez rozmiar miseczki. Może chodzić o błahostki, ale i o bardzo ważne sprawy! Nawet jak będziemy zaprzeczać i mówić, że to absurdalne czy głupie lub że to kwestia gustu i tak  znajdzie się masa przykładów na jej potwierdzenie. Ile studentek zakłada duży dekolt na ustny egzamin z profesorem? Przyznać się! (świadomie generalizuję, bez obrazy proszę)

Geneza gruczołów mlecznych jednak nie leży w naturze estetycznej. Otóż o ile mnie pamięć nie myli, ich powstanie wiąże się wyewoluowaniem prassaków i natarczywego lizania brzucha matek przez ich niedołężne potomstwo. W nieustannie drażnionej części ciała matki powstawał długo utrzymujący się stan zapalny, który powodował obrzęk. Obecne w skórze gruczoły potowe  zaczęły się przekształcać, a na powierzchnię wydostawała się wydzielina będąca pokarmem dla niemowląt. Początkowo spływała swobodnie po skórze, a regularne lizanie spowodowało utrwalenie tej cechy i jej dalszy rozwój, czego efektem są dziś gruczoły mleczne otoczone hojnie tkanką tłuszczową z sutkami niczym wisienkami na torcie – tak opiewane kobiece piersi.

Niewątpliwie niepodważalnie piersi są zarezerwowane tylko dla kobiet! Więc zamiast cudować z muskaniem nadgarstków, bawieniem się kieliszkiem i innymi równie zmyślnymi rzeczami, zacznijmy pierwej eksponować nasze wdzięki i korzystajmy z niezastąpionych naturalnych wabików, jakie pozostały nam po ssaczych przodkach: dziobakach i kolczatkach!

Advertisements

From → od siebie

7 komentarzy
  1. pingwinek permalink

    trza było piętki od małego jeść, to by Ci bidony urosły 😀 ja nie miałam zębów xd i teraz żyję z mandarynkami! 😀

  2. Fajny tekst 🙂 a jezeli chodzi o szablony to w ustawieniach masz różne motywy 🙂 a jak bedziesz miala problem to moje gg 21275940 to Ci krok po kroku powiem jak i co bo jest 85 motywow 🙂 pozdrawiam

  3. „Niewątpliwie niepodważalnie piersi są zarezerwowane tylko dla kobiet!” -book kazał się dzielić;)
    Wolę by kobieta dawała subtelne sygnały niewerbalne, a jeżeli cycki wyciągnie na wierch to dobrze, bo łatwiej ją zauważyć.

  4. nie chodzilo mi moze az o wyciagniecie na wierch, to raczej taka aluzja to tandetnych poradnikow o body language, ktore namawiaja do glaskania sie po nadgarstkach podczas rozmowy z facetem. mialam kolezanke, ktora wszystko to miala wyuczone. troche zal 😀

  5. Wrzoska permalink

    „Geneza gruczołów mlecznych…” rozwaliłaś mnie bardziej niż się dało xD HAHAHA

  6. cóż za śmiały tekst ale fajny 😛 dość dobrze się go czyta 😀
    poprawiłaś mi humor tym wpisem 😀

    „Żałuję, że nie kupiłam tej koszulki. ” ojj żałuj, żałuj — oczojebne koszulki są najlepsze 🙂

    „Mimo to nie jest to dla mnie źródłem kompleksów (no dobra, mogłoby być C albo chociaż duże B, ale nie spędza mi to snu z powiek).” a tam się przejmujesz , małe jest piękne, pamiętaj…

  7. o cokolwiek chodzi w trzecim akapicie, to z drugim jak najbardziej się zgadzam.
    to znaczy – cyc OK, pierwej musi być, żeby później cośtam, cośtam… Nie wiem co chciałem tu napisać, ale wydaje mi się, że jakby tam nowobrzdąc nie lizał tego brzucha, to duży cyc jest aktualnie bardziej zjawiskiem socjologicznym – tzn. opłaca się je mieć, więc z biegiem czasu kobiety wyewoluują w stronę ogromych wabików.

    Czy coś. Idespać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: