Skip to content

„Wybacz, ale będę ci mówiła skarbie”

14 kwietnia 2010

Ostatnio zmęczona księgami z wszelkimi organizmami na okładce, sięgnęłam z ulgą i apetytem po optymistyczną, jasnoróżową okładkę, z której uśmiechała się do mnie dziewczyna (też organizm, ale nieważne). Gabaryty spore, a i tytuł słodki. Zupełnie to, czego mi było trzeba – relaksu. Zapowiadało się świetnie – lekka, żartobliwa narracja, prosta fabuła. Nic nadzwyczajnego. Na pozór żadnych przytłaczających tematów, ot taka miła książka idealna na wolne popołudnie z kocykiem, kawą i papieroskiem. W zasadzie to ciekawiło mnie w jaki sposób mężczyzna opowie tego typu książkę. Po pewnym czasie zrobiła się z tego cholernie wyidealizowana opowieść, chwilami mdła.

Faceci tuż przed czterdziestką i nastoletnie, wolne, mające niezaburzoną wizję świata dziewczyny – główni bohaterowie. Nie było by to może aż tak utopijne gdyby nie fakt, że autor zbyt instrumentalnie potraktował owe ‘fale’, jakoby miały one do spełnienia konkretne zadanie – wyleczenie wspomnianych panów z dolegliwości towarzyszących magicznej czterdziestce. Po prostu lek na całe zło w apetycznych ampułkach. Taka ekspresowa terapia odmładzająca. Momentami to zakrawa o nasze głośne galerianki, o zgrozo!

A może ja się po prostu za szybko daję wyprowadzić z równowagi? Ostatnio wiele rzeczy irytuje mnie w facetach. Pomimo tego muszę przyznać, że przyłapałam się wiele razy na mimowolnym uśmiechu podczas lektury. Co jak co, ale dialogi trafiają się rewelacyjne.

Tak czy siak, książkę polecam zarówno paniom jak i panom. Wzmaga apetyt na życie, może i na chwilę, ale są dni kiedy i to staje się bezcenne. Ogólnie mówiąc jest to urocza opowieść o miłości, podkreślająca moc przypadków, nasycona żartami i erotyzmem. Nic, tylko się zaczytać z uśmiechem na twarzy, a moja irytacja to tylko MOJA irytacja  i podejrzewam, że ta książka to tylko przyczynek do jej podsycenia.

Reklamy

From → książki

2 Komentarze
  1. Fajny opis , a gdzie tą książke można kupić ? w księgarni, EMPIKU czy w necie może ? Czekam na więcej recenzji bo z pierwszej ręki to najlepiej opinie przeczytać. Pozdrawiam i życze wytrwałości w prowadzeniu bloga

  2. pingwinek permalink

    wybacz, będę Ci mówiła skarbie :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: